Odejdź

Kiedy zechcesz odejść
Nie zakwitnę różą
I nie zranię kolcem
Wonią nie odurzę
Kiedy zechcesz odejść
Nie będzie błagania
Spłynie po policzku
Jedna łezka mała
Kiedy zechcesz odejść
Zrób to szybko proszę
Drzwi zamknij za sobą
Gdy opuszczę oczy

Zostaw głosu miękkie brzmienie
Aksamitny czar spojrzenia
Nie zabieraj snów i wspomnień
Nie rozwiewaj wiatrem cienia
Niech w pamięci pozostaną
Chociaż ćmią, sprawiają ból
Przytulenia przypomnienia
Już nie cukier ale sól

A gdy będę sama
Jak latarnia morska
Będę w nocy świecić
Prowadzić do portu
Będę twoją gwiazdą
Przewodniczką łodzi
Może zechcesz wrócić
Bo co ci to szkodzi
Czekam, pragnę, marzę
Żyję wspomnieniami
Pani zapomnianych
Zmiłuj się nad nami

Zostaw głosu …

data pliku: 03.08.2005, 20:56
Odejdź