Dopiję kawy ostatni łyk Papieros zgaśnie, gdzieś trzeba wyjść Coś trzeba zrobić, by przetrwać dzień By się nie rozbić na tysiąc szkieł Egzystencja to gra Pan to znał monsieur Sartre Rozpadł się domek z kart Na nic w rękawie as
Kategoria za nazwiskami osób, które komponowały muzykę do piosenek
Przypisane artukuły:
Miętowy kot

Gdy będzie tak blisko dotyku rąk Pomiędzy zamruczy miętowy kot Cichutko nastroszy zieloną sierść Popatrzy łakomie, jakby chciał zjeść Ode mnie do ciebie miętowy kot Bursztyny ma w oczach miętowy kot Puszysty dmuchawiec miętowy kot Ode mnie do ciebie miętowy
Jak kamień
Chcesz we mnie znaleźć miękkość mchu We włosach uwić gniazdo Bym ptakiem była twego snu Latarni morskiej gwiazdą Lecz zbyt gwałtownym czynisz lot W rezerwat mego ciała W zbyt czuły punkt chce trafić grot Gdy niesie go twa strzała ref.
Czarownica
Pożądliwi widowiska, krwi bezbożnej dziewki Eksplodują wściekle jadem czarnej nienawiści Wieńcem z jeżyn i tarniny umaili skronie Patrzcie ludzie jak na stosie czarownica płonie Śmiech na gębach zczerwieniałych, a gdzie niegdzie trwoga Zapalimy święty ogień, pochwalimy boga Niech oczyści się
W Weronie

W moim mieście jeden most Wiedzie w cztery świata strony Ślepych ulic perspektywy Labirynty nieskończone Mury domów gryzie kurz Szarzy ludzie, wątłe sprawy I autobus, który zwiał Za widnokrąg, jak najdalej Tu w Weronie, gdzie Szekspir nie spał, ani nie
Szklane domy
A gdy wreszcie mieć będziemy własny dom Najpiękniejszy ze wszystkich nam znanych Posadzimy drzewa blisko gdzieś By się dzieci mogły pod nim bawić Mocne ściany pewnie nas osłonią Od złych wiatrów, dach od niepogody Ciepły i bezpieczny ten-nasz dom Mocno

