Sen jak bańka prysł Już zbudził się świt Czarnej kawy łyk Wchodzisz w miasta rytm Bierzesz gazet stos I przeklinasz los Nagle patrzysz – ktoś Śmieje ci się w nos Jakiś obcy typ Miejsce zajął ci Wszedł na twoją street
Przypisane artukuły:
Fantastyczna Pani

Przyciągasz oczu pełnię pani Jak księżyc wody Oceanii Ciała harmonią płynną wielce Rozpalasz zmysły, budzisz serce Jak liście barwne w październiku Mamią błyskotki twe po cichu I prowokują bezlitośnie Motyle piersi twych bezgłośne Oglądam ciebie do snu Oglądam ciebie do
Europa
Po nadmorskich kwietnych łąkach W szumie traw, zapachu ziela idzie piękna Europa i na wianek kwiaty zbiera na urodę cud królewny patrzy Zeus Grecki bóg Ma zazdrosną żonę Herę Lecz Europa istny cud Ja tu uwieść śliczne dziewczę W tajemnicy
Erotyk z motywem Biblijnym
Miękkim ruchem pędzla wydobyta z cienia Przegięta w łuk Erosa przez lubieżne dłonie Jesteś kształt niespokojny, przypływ i namiętność Białych plam witrażem kolorujesz ciemność Jakich farb pomieszanie odcień twojej skóry Kiedy słońce oświetla twoje piersi strome Jakże cię namalować, jakim
Dziesięcioro przykazań
Gdy nadszedł czas, gdy ptaki z gniazd W błękitność przez nieznane To ojciec grosz wysupłał w dłoń A matka łez litanię A razem jeszcze dali ci Na dalszą drogę życia Dziesięć przykazań, po to byś W potrzebie ich się trzymał
Dyngus
Pyszne baby na stół wlazły Chrzan przy szynce skromnie usiadł Jaja – panny zmalowały Chłopcy biegną na dyngusa Śmigus – dyngus Lanie wody Mokre głowy Mokre schody Śmigus – dyngus Bierz sikawkę W mokre święto Mamy frajdę Ten zdobędzie w

