Słowa: Marek Sochacki  |  Muzyka: Robert Wiórkiewicz

Jest oddechem wiatru
Bywa darem chwili
Jest w otwartej bramie
W biegu bez przyczyny
Skryta w śmiechu dziecka
Ponad granicami
Nie zna kresu, miejsca
Modli się za nami

Bo Wolność
To powietrza haust dla płuc
Bo Wolność
To kaganiec zdjęty psu
Bo Wolność
To Kanady bezkres, głusz
Bo wolność
To jest wybór twój i mój

O niej piszą wiersze
Za nią umierają
Za nią tęsknią nocą
I o niej śpiewają
Bo jest jak kochanka
Szczera i namiętna
Nóż ci wbije w serce
Gdy zhańbisz, podeptasz

Nie można jej kupić
Nie znana jej cena
Bo na cóż przeliczyć
Serca uderzenia
Jest przelotnym ptakiem
Ziarnem soli w ranach
Jest krzykiem narodzin
Ciszą umierania

data pliku: 27.07.2005, 22:10
Wolność