
Kiedy ktoś ma płomień w ustach
Lub gdy woda w ustach pluska
Kulinarny ktoś nad podziw
Nieraz pieprzy czasem słodzi
Słowem głaszcze, krzykiem smaga
Żebrze, prosi, straszy błaga
Chodź cię nieraz zauroczył
Powiedz patrząc prosto w oczy
refren
Nie ściemniaj
Nie mów głośno dookoła
Nie ściemniaj
Już nie tokuj i nie wołaj
Nie ściemniaj
Powiedz jasno po prostu
Nie ściemniaj
Dopuść prawdę do głosu
Fonia to nie kakofonia
Bez zapałek nie ma ognia
Patrz kto nieci, o co ryczy
Kogo ściga chart bez smyczy
A okaże się, że rwetes
To po prostu jest interes
Cała słowna przepychanka
Pic na wodę, przewalanka
Nie ściemniaj
