Wyrastamy z ciepłych domów Coś za próg wygania nas Świat za oknem dalą kusi I obłoków zmienia kształt Nowych doznań gwiezdne sfery Drażnią, budzą każdy zmysł Na emocjach duszy muzyk Gra młodości głośny hymn Mówisz A więc powiedz Be Nie
Przypisane artukuły:
Ballada na wyścigi
Wyrastamy z ciepłych domów Coś za próg wygania nas Świat za oknem dalą kusi I obłoków zmienia kształt Iskra w oku się zapala Wyobraźni tli się lont I eksplozja, eskapada Za widnokrąg robisz skok Mówisz A więc powiedz Be Nie
Ballada na niedobry czas
Gdzieś w korytarzach słów Niemodne już zapomniane Pokrył je kurz Czasu dym Zbyt późno jest I w niepamięci Jak w bursztynie Lasu chłód Nasze sny Pejzaż dni Kilka chwil Ot nic Jakiś spacer Dotyk czyichś rąk Trawy źdźbło Jakiś wiersz
Ballada altruisty
Ukradli mi rower, bardzo fajny był Do miasta daleko, będzie ze sześć mil Ktoś pędzi przed siebie, na rowerze mym Gdyby się przewrócił to nie płakał bym Może nie wygrałem, na nim Tour de France Ale miałem szansę zwiedzić świata
Bal

Bal noworoczny w wielkiej sali Na pierwszym piętrze pod chmurami Zatańczyć życie nam kazało I kontredansa nam zagrano To taniec póz umizgów dąsów Nagłych powrotów i obrotów Tu pani w masce niepokoju Tam pan w rozterek zgrabnym stroju ref. Taneczne
Bajka o Suwałkach
Kto błam wody czystej wkleił, w krajobrazy z baśni chyba Kto tu grzybów pełne lasy, okolicę zmienił w biwak Jakim cudem ryby pluszczą w wodzie przeźroczystej, za to Śniegi zimą nieprzejezdne a słoneczne zawsze lato Czarną Hańczą niby nitką jezior

