Piosenkarką być

Stoję dziś przed wami pierwszy raz na scenie
Zaraz moja kolej. będzie przestawienie
Słychać głos mi drży i trzęsie się warga
Wszyscy widzą jak trema mną okrutnie targa
Rany,co się dzieje! Chcę stąd zwiać – nie mogę
Paraliż jak pies ukąsił mnie w nogę
A przecież…

Piosenkarką być wszscy myślą, wiem
To tak jakby kromkę chleba z masłem zjeść
Piosenkarką sławną chciałam być i ja
Właśnie gra muzyka…rety ! dla mnie gra
Muszę Wejść na scenę …w gardle coś nie tak!
Piosenkarka zamiast śpiewać tonie w łzach
Przecież mama mi mówiła – córko!talent masz
Będziesz sławna ! a tu skandal, nie ma szans !

To miało być proste jak mongoła włosy
Zaśpiewać, a potem pławić się w rozkoszy
Te drzwi do kariery miały stać otworem
A tu każą ćwiczyć !godzinami!! co dzień!!!
Popraw! źle, czyś głucha !Jeszcze raz! i znów !
zamiast płatków pod stopami kolce róż
a przecież…

piosenkarką być…..

Ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć !refren mój codzienny
I tak do znudzenia ,że aż cierpną zęby
Gdzieście moje sny o wielkiej karierze
Kiedy droga do niej stąpaniem przez jeże
Nie wierzcie,że łatwa,nie prawda,że luz
To droga przez osty wiedzie wiem to już
a przecież…

Piosenkarką być wszyscy myślą, wiem
To tak jakby kromkę chleba z masłem zjeść
Piosenkarką sławną chciałam być i ja
Właśnie gra muzyka…rety ! dla mnie gra
Muszę Wejść na scenę…jestem w świetle lamp…
Śpiewam…refren…milknę…słucham gromkich braw
Przecież mama mi mówiła – córko talent masz
Będziesz sławna ! znowu brawka! ale czad !!!

Piosenkarką być